Tygodnik Tucholski
ul. Karasiewicza 3
89-500 Tuchola

Tel: 52 334 88 88
Fax: 52 334 88 88

listy@tygodnik.pl
Tygodnik Tucholski: | 2005 | | numer 1/2005 |
Uchwalono budżet powiatu
Rada powiatu uchwaliła budżet na 2005 rok. Opozycjoniści zgłaszali do projektu krytyczne uwagi. Jednak wszyscy są zgodni, że jest on lepszy od tego sprzed dwunastu miesięcy.

Starosta Andrzej Wegner uważa, że sytuacja budżetowa będzie znacząco lepsza od ubiegłorocznej. Większość problemów jest, jego zdaniem, winą niedociągnięć ze strony administracji centralnej. Nieznana jest między innymi ostateczna wysokość subwencji przekazanych w tym roku z Warszawy.

– System subwencji działa wadliwie – mówił starosta tucholski.

Nie poprawi się sytuacja domu dziecka. Na jego funkcjonowanie przeznaczone miały być pieniądze ze zwiększonego udziału w dochodach z podatków. Wzrost jednak został zniwelowany przez wycofanie subwencji na tę placówkę.

Andrzej Wegner podkreślił, że z zapaści wychodzi powiatowa oświata.

Pozytywną ocenę budżetowi wystawił też Zbigniew Grugel, przewodniczący komisji finansów i gospodarki.

– Niewielkie poprawki, które zgłosiliśmy, zostały przyjęte – stwierdził.

Martwi go za to mała ilość pieniędzy na utrzymanie dróg, szczególnie w odniesieniu do szosy Śliwice – Czersk. Wytknął również brak zabezpieczenia środków na praktyczną naukę zawodu dla uczniów ZSLiA. Zauważył z zaniepokojeniem, że spora część z 800 tys. zł. zakładanego deficytu przeznaczona będzie na wydatki bieżące.

Zdaniem Henryka Krzywańskiego, przewodniczącego komisji zdrowia i opieki społecznej, sytuacja w tym zakresie jest dobra. Zasugerował wycofanie się ze stowarzyszenia obrony kolei i zaoszczędzenie pieniędzy przeznaczanych na udział w tej organizacji.

Według Anny Ziegler, przewodniczącej komisji kultury i edukacji, także w tych dziedzinach działalność jest zabezpieczona od strony finansowej.

Wnioski członków komisji rolnictwa – jak stwierdził jej szef Jerzy Adamczak – zostały uwzględnione w autopoprawkach zarządu.

Dużo wątpliwości miała natomiast radna Felicyta Król-Pawelska.

– Nie wpadajmy w hurraoptymizm. Potrzeby na przykład w szkołach są dużo większe – podkreślała.

Chwilę później Małgorzata Oller w imieniu radnych Porozumienia Samorządowego stwierdziła, że wraz kolegami wstrzyma się od głosu. Według niej budżet jest niezrównoważony, a deficyt jest przeznaczony nie tylko na inwestycje.

– Nadwyżka w oświacie została natomiast wypracowana kosztem uczniów – dodała.

Ostatecznie budżet został przyjęty bez sprzeciwu i przy czterech głosach wstrzymujących się.
Łukasz Zep

Wydawca "TT"
FORTUNA RADZI...
PORTRET POWSTAŃCA
© 2006 papilar.pl